poniedziałek, 2 lutego 2015

Albumik - grubasek

Drugi dzień świętowania urodzin Scrap Butiku i drugi albumik, 
tym razem pod okiem Małgosi Salamon.
Tym razem moje zdjęcia sprzed kilku lat i wspomnienia z Bieszczad :)

Do albumu wybrałam kolorowe zdjęcia. 
Bałam się, że jeśli dodam kolorowe dodatki, to wyjdzie pstrokacizna
Teraz już wiem, że się myliłam.
Mogło być bardziej kolorowo,
taka nauczka na przyszłość ;)

Tak jak Małgosia, okładkę zrobiłam ze sztywnego, transparentnego plastiku.
Podoba mi się taki pomysł :)


Pomimo tego, że nie mam zbyt dużo dodatków do takich prac, 
to i tak wyszedł niezły grubasek.
Nawet moje kółeczka okazały się za małe.










Myślę,że to jeszcze nie jest wersja ostateczna, 
z czasem będzie jeszcze coś dokładała, doklejała, doczepiała....
już nawet wiem, co gdybym tylko to miała ;)

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki Małgosiu, fajnie mi się pracowało na zajęciach on-line :)

      Usuń
  2. Podoba mi się taka nieuporządkowana forma, gdzie każda strona inna... Ale moje wewnętrzne parcie do równania pewnie by sprawiło, że mój album byłby równy i uporządkowany :) A szkoda, bo taki wyszedł boski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi było łatwo to zrobić bo robiłam pod dyktando ;) Małgosia podała jak to poprzycinać i jak poukładać, a ja grzecznie słuchałam ;) takie zajęcia on-line są naprawdę świetne!

      Usuń
  3. Wydaje mi się, że taki stonowany, bez ostrych kolorów ma duzo uroku, podkreśla zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) o ostrych kolorach nie myślała, raczej o niewielkim dodatku takiej czerwieni, jaka pojawiła się na tagu, może odrobinie przygaszonej żółci.

      Usuń
  4. Świetny album, podoba mi się taki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) mi też coraz bardziej przechodzi ochota dokładania czegokolwiek :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)