niedziela, 16 sierpnia 2020

Ślubnie w szarości

 Witajcie,

Ślubna kartka w szarościach. Dość płaska, bo ma w dobrym stanie przeżyć wysyłkę pocztą.

Wykorzystałam oczywiście essowe papiery, które świetnie pasują, oraz tekturki.




niedziela, 23 lutego 2020

Męska kartka

Witajcie,

dziś prosta, męska kartka z bardzo fajnej kolekcji Age of Technology.


Dosłownie tylko kilka elementów, kawałek sznurka oraz jedna tekturka wystarczyła, by stworzyć tą kartkę. Jednym słowem szybko, prosto i przyjemnie.


środa, 15 stycznia 2020

Krótka historia pewnej ramki

Witajcie :)

dziś przychodzę z projektem dość nietypowym dla mnie, bo z przerobioną ramką. Owszem, czasami zdarzało mi się robić ramki, ale jeszcze nigdy nie zrobiłam ramki nie używając mediów.

Ramka bardzo prosta, z pepko, którą nawet już sama nie wiem skąd mam. Największa jej zaleta, to szeroki brzeg. I pewnie dlatego postanowiłam obkleić to papierem.

A co z tego wyszło? Zobaczcie sami:


Trochę kwiatów, które gdzieś tam pałętają się w pojedyńczych egzemplarzach, trochę dodatków.
Nie obyło się też bez tekturek. I gotowe :)


Zbliżenia dekoracji.



Wyszło bardzo lekko i wiosennie. I mam nadzieję, że jest to zapowiedź wiosny, a zimy to już nie zobaczymy ;)



sobota, 17 sierpnia 2019

Urodzinowa kartka w pudełku

Cześć,

Dziś na essowym blogu inspiruję kartką w pudełeczku. Miało być pastelowo, kwiatowo, romantycznie.

Do takich prac bardzo lubię używać arkusz Vintage Damasks nr 1. Złamane pastelowe szarości z bielą stanowią fajne, nieprzytłaczające tło.


Wystarczy odrobina dodatków i praca gotowa. Do dekoracji wykorzystałam materiałowe kwiaty oraz kwiaty wycięte z arkusza Rajska Jabłoń 01. Ponieważ kartka jest urodzinowa nie mogło obyć się bez tortu.



Ponieważ na kartce dużo się dzieje pudełeczko nie wymaga już tak wielu dodatków. Jedynie sygnalizują kolorystykę kartki.

sobota, 1 czerwca 2019

Urodzinowy Blog Hop

Któż nie lubi odrobiny adrenaliny, zwłaszcza, gdy przy okazji można otrzymać niespodziankę ;)
Zabawcie się w detektywów o odwiedźcie nasze osobiste blogi.



Zasady zabawy:


1. Prawidłową odpowiedź należy podać w komentarzu do tego postu

2. Na blogach esowego DT pojawią się między godziną 11:00 a 12:15 słowa do ułożenia hasła.

Blogi do odwiedzenia to:

Dominika

3. Zwycięzca czyli osoba, która jako pierwsza podała właściwe rozwiązanie w komentarzu pod tym postem otrzyma nagrodę wysłaną za pośrednictwem InPost

4. Wysyłka nagród na terenie RP

5. Nagroda to niespodzianka o wartości ok. 100 zł.

6. Na każdym blogu będzie czekam komplet digi-stempelków przydatnych do tworzenia kartek.

Początek hasła to: 



I jeszcze obiecana niespodzianka - zestaw banerków :)






Życzymy powodzenia!

czwartek, 30 maja 2019

Urodzinowe pudełeczko

Witajcie,

dziś mam dla Was komplecik w pudełku z odrobiną wycinanek. Rzadko kiedy wykorzystuję je w pracach. Tym razem za zadanie miałam przygotowanie kartki urodzinowej jako dodatku do zasadniczego prezentu - podróży. Postanowiłam wykorzystać troszkę elementów wycinankowych z arkusza Life Storries nr 9.



Zegar odmierzający szczęśliwe godziny, karta Biingo sprzyjająca szczęściu, troszkę pięknych, vintagowych kwiatów.


Całość uzupełnia napis zdradzający tajniki głównego prezentu.
Kartka sama utrzymana w tej samej kolorystyce i tonocji.


I jeszcze całość w komplecie.


Jubilatce życzę samych wspaniałych podróży przez całe życie.

wtorek, 16 kwietnia 2019

Urodzinowy exploding gox

Witajcie,
wszystkie kartki świąteczne już chyba zrobione, można oderwać się od wielkanocnych tematów.
Tym razem miałam przyjemność zrobić urodzinowy box. Miało być kololorowo, delikatnie, kobieco.
Postawiłam na wiosenną miętę połączoną z różem.


Jako bazę wykorzystałam arkusz z kolekcji Odruch serca, który zestawiłam z Cute & Co. Dlaczego? Do koncepcji nie pasowały mi gwiazdki z tyłu galeriowego papieru, postawiłam na kropeczki. Oba papiery świetnie z sobą zgrały się kolorystycznie.


W centralnym miejscu boxu umieściłam essowy tort, który lekko przetarłam białym gesso oraz farbką pasującą do całości, a następnie ozdobiłam kwiatami. Górę tortu zwieńczył toper.


Na bocznych ściankach jest miejsce na umieszczenie papirkowego prezentu.


Mam nadzieję, że jubilatce prezent się spodobał :)

sobota, 15 września 2018

Świątecznie...

Witajcie :)
po liczniku widzę, że zaglądacie tutaj częściej niż ja ;) obiecuję sobie poprawę i uzupełnienia zaległości, ale jakoś kiepisko mi idzie.
Dziś na essowym blogu moja inspiracja, więc i niech tutaj coś się pojawi.

Wrzesień, a ja już za sobą mam pierwsze świąteczne kartki i do tego jeszcze kwiaty!




niedziela, 15 kwietnia 2018

Album pudełkowy - tutoprial

Witajcie,

Oto tutorial, który przygotowałam na blog sklepu essy-floresy.pl, w którym krok po kroku pokazuję, jak łatwo i przyjemnie można wykonać pudełko do albumu pudełkowego :)




Zaczynamy więc :)

1. Do zrobienia pudełeczka potrzebujecie bazę tekturowąpłótno introligatorskieklej nożyczki (które nie załapały się na zdjęcie ;) )


 2. W zestawie znajdziecie dwa kwadraty i cztery boki do każdej podstawy. Większy kwadrat i wąskie paseczki to wieczko, mniejszy (o pół centymetra) kwadrat oraz wyższe paski, to dół pudełka.
Dla wygody przecinamy płótno na dwie części (wiczko wymaga mmiejszego kawałka niż dół pudełka).


3. Na środku przyklejamy kwadrat. Są dwie szkoły przyklejania tektury do materiału. W tym przypadku klej rozprowadziłam szpachelką po całości - i w tym miejscu bardzo ważna uwaga - jeśli chcecie rozsmarować klej po całości dobrze go rozprowadźcie szpachelką, w innym przypadku każda nierówność będzie widoczna, a szczególnie jeśli wyciśniecie klej ostrą końcówką np. z tubki Magica i tak zostawicie. 



 4. Jeśli  klej jest dobrze rozsmarowany płótno po przyklejeniu będzie pięknie rówo się trzymało.


5. Czas na doklejenie boków. Między poszczególnymi elementami pozostawiamy szparę grubości beermatu. Dzięki temu pudełko będzie ładnie trzymało kształt i nic nie będzie ściankom "przeszkadzało" ;)

 


6. Gdy już wszystkie ścianki  są przyklekone odcinamy nadmiar płótna wycinając narożniki tak jak na zdjęci, pozostawiając ok. 1,5 - 2 cm zapasu.


7. Pod kątek 45 st. nacinamy płótno


8. i zaginamy do ścianki


9. Powtórnie wycinamy nadmiar płótna powyżej beermatu. Pamiętajcie, żeby zostawić mały (1,5 mm) zapas gdyż beermat ma swoją grubość, a nie chcielibyśmy, żeby na rogach coś zostało niezaklejone.


10. Przy tak małych kawałeczkach wystarczy, że klej nałożymy tylko na końcówki i na krawędź beermatu. Tak przyklejamy wszystkie boki.


11. Czas na przyklejenie góry. Pamiętajcie by klej nałożyć i rozetrzeć na samych końcówkach materiału. Płótno nie strzępi się, a jak będzie ładnie przykleklejone, cała praca będzie bardzo estetyczna.


12. W zależności od wielkości naszego albumu i wielkości płótna może się zdrarzyć, że podobnie jak w tym albumie pozostały materiał może nie zakryć w całości wszystkich ścianek, krawędzi zagięcia i kawałeczka głównego panelu, jak w tej części, tylko jeden bok wystarczył aż do głównego panelu


13. Tym się nie martwimy, bowiem z drugiej części płótna pozostanie nam nadmiar materiału, którą dokleimy brakujące paski. Sugeruję nadmiar odcinać i przyklejać po wykonaniu drugiej części ;)


14. Czas na wieczko :) Początek jest dokładnie taki sam do punktu 10


15. Nim wkleimy materiał musimy spowodować, by nasze ścianki stanęły prostopadle do wieczka. W tym celu potrzebujemy dwa kawałki materiału o wysokości troszkę mniejszej niż wysokość naszych ścianek i długości ok. 5-6 cm. Materiał zaginamy na pół


16. Smarujemy kawałki bardzo dokładnie klejem i przykładamy co ścianek


17. Ja również nakładam klej na brzeg dochodzący do ścianki od zewnętrznej strony, czyli tutaj w tą szparkę.

18. Powtarzamy to na drugim rogu i pozostawiamy do wyschnięcia. Ja podkładam sobie z zewnątrz książki by całość trzymało kąty i dobrze się skleiło.


19. Po kilku godzinach (min. po 10-15 minutach), gdy wszystko dobrze się trzymawklejamy matriał do środka


20. Po wskejeniu wszystkich kawałków otrzymujemy takie wieczko. Dwa rogi są sklejone na stałe, jedna ścianka jest ruchoma.


21. Czas na połączeniu dołu z górą. Ścianka dołu pudełka jest przyklejana na ruchomą ściankę góry.


22. Jak głęboko? tak, by wieczkomożna było zamknąć, czyli podnieść prostopadle do stołu.


23. Po sklejeniu obu części czas na wklejenie papieru maskującego w głównych panelach oraz w ściankach bocznych, tam, gdzie były łączone materiały.


24. Pudełko jest skończone.



25. W ruchomą część wklejam gotową bazę typy hidden hinch (wcześniej przygotowaną) i gotowe. Pozostaje już tylko ewentualne ozdobienie wieczka.



26. Pozostaje już tylko ewentualne ozdobienie wieczka, choć ja lubię takie czyste pudełeczko.