poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Wakacyjnie :)

Upały mnie wykończyły i zdecydowanie nie nastrajały do twórczej pracy.
Nawet nie za bardzo chciało mi się robić zdjęcia.
W tak zwanym międzyczasie niewiele powstało, ale... zawsze jest jakieś ale ;)
Dostałam od koleżanki trochę map.
Z założenia mają służyć do oklejenia pewnej komody,
ale najpierw trzeba było przetestować, jak się z tym pracuje, bo to gruby papier.

Do testów posłużyło pudełeczko.
 
 
Pomimo, że papier jest dośćsztywny i gruby pracuje się  z nim świetnie.
Odrobina wilgoci z kleju sprawia, że jest bardzo plastyczny i nie łamie się,
czego najbardziej się obawiałam
 
 
Oczywiście nie mogłam odmówić sobie przyjemności pobrudzenia mapy :)
 
Do tego stemple, sznurek i proste pudełeczko gotowe :)
 
Druga rzecz, która załapała się na sesję to wisior
– czerwone grono na czarnym rzemieniu.
Ostatnio chodzą za mną czerwone dodatki ;)
W wisiorze użyłam czerwony koral i czerwony marmur
a w tle coś, nad czym pracuję, ale o tym innym razem
 i nie jest to wcześniej wspominana komoda ;)
 

6 komentarzy:

  1. ciekawy pomysł :) i zazdraszczam koleżanki która ma takie zasoby map...przydałaby sie taka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) a koleżanki fajne są ;)

      Usuń
  2. No proszę i z nudów też można wyczarować coś pięknego, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna szkatułka, moje klimaty. Pomysł z mapą rewelacyjny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)