środa, 9 grudnia 2015

Świąteczne pozdrowienia

Witajcie :)

Czas pędzi jak szalony a doba za krótka. Jakiś czas temu przygotowałam kilka świątecznych, bardzo szybkich kartek. 
Kartki są błyskawiczne w wykonaniu i nie wymagają zbyt wielu dodatków.

Zaczynamy :)

W pierwszej kartce wykorzystałam papier MME - Carols oraz tekturki: choinka 3Ddużą ozdobną ramka oraz napis Wesołych Świąt. Do tego odrobina gesso, mgiełek i strukturalnej pasty piaskowej.



Druga kartka jest jeszcze prostsza. 
Wykorzystałam w niej ten sam papier MME - Carolsnapis Wesołych Świątjedną z choineczek wchodzących w skład zestawu. Do tego wygrzebany stary stempel z gałązką ostrokrzewu, zielony tusz oraz kilka złotych perełek. Przyznacie, że nie ma w tej pracy za dużo elementów :)


Kolejna praca jest równie szybka. 
Wystarczy arkusz papieru UHK Loft Christmas Redtekturkowa girlandagwiazdkibiały złoty splash ,jeden z napisów z tekturki Świąteczne napisy, odrobina brokatu oraz złotych mikrokuleczek.



Ostatnia kartka to zabawa, która sprawia mi wielką przyjemność. Bardzo spodobało mi się przystrajanie domków. Postanowiłam powiększyć jeden z domków z naszej tekturki do takich rozmiarów, aby był okazały na kartce.

Przypominam - jesteśmy elastyczni, możemy przygotować projekt pod Wasze zamówienia, bądź zmniejszyć czy powiększyć istniejącą tekturkę.

Domek spryskałam perłową mgiełką. Do tego odrobina pasty strukturalnej i ozdób i gotowe.




Pozdrawiam :)

poniedziałek, 16 listopada 2015

Zimowe domki

Witajcie :)

W ostatnich dniach w essowym sklepie pojawiły się domki 3D do samodzielnego złożenia. 
Nie mogłam odmówić sobie przyjemności, jaka daje strojenie takich domków. Zapewniam Was, że zabawa jest przednia i do tego niesamowity relaks. Niech świadczy o tym fakt, że planowałam zrobić jeden domek a wyszły trzy ;)

Domki ubrałam w papiery z zimowych kolekcji UHK i Galerii Papieru. A do tego troszkę dodatków, które znajdziecie na sklepowych półkach. Nie obyło się oczywiście bez pasty strukturalnej imitującej śnieg.









I na koniec całe miasteczko.


Domki mogą być świetnym elementem dekoracyjnym jak i drobnym prezentem.
Zachęcam Was do samodzielnych prób, bo to wielka frajda :)

niedziela, 8 listopada 2015

Twórcze zmagania z LO

W piątek zajęcia on-line prowadziła Olga. Filmik z tego spotkania możecie obejrzeć tutaj.
A oto praca, która mi udało się stworzyć :)
Dużo warstw i dodatków. Fajny twórczo spędzony czas. I można się dowiedzieć, że fiolet wcale nie jest taki zły ;)






A podobnych zajęciach do piątkowych uczestniczyłam też w sobotę. Tym razem prowadziła je Aida.
Filmik jest tutaj.
A to moja praca.  Efekt zabawy z mediami, maskami, chlapaniem tuszami i wodą.




środa, 4 listopada 2015

Bombkowa kartka

Witajcie :)

Rozpoczęliście już przygotowania świąteczne? 
Ja właśnie zrobiłam moje pierwsze i pewnie nie ostatnie w tym roku karteczki.
Jako bazę wykorzystałam ostatnią nowość tekturkową z essowego sklepu, a mianowicie bazę do kartek wyciętą z beermatu 1,5 mm.


Baza jest ładnie zakończona ozdobną falbaneczką, co dodaje uroku gotowej już pracy. 
Jej wielkość pozwala na spakowanie gotowej pracy do koperty o wymiarach 14 x 14 cm.

A to już moje gotowe prace. Wykorzystałam w nich oczywiście essowe tekturki, papiery i dodatki. Pełną listę produktów znajdziecie poniżej.








Mam nadzieję, że podoba się Wam nasza nowa baza do kartek :)

niedziela, 6 września 2015

Wesołe jest życie...........

Witajcie :)

Dziś minimalistyczna kartka na 70-te urodziny dla wujka.
Mam nadzieję, że nie obrazi się o cytat Starszych Panów ;)




czwartek, 13 sierpnia 2015

Koronkowa kartka

Kolejna inspiracja na blogu essy-floresy
Tym razem zmierzyłam się z dziurkaczem ;)
Powiem szczerze, nigdy nie przepadałam za dziurkaczami.
Przez te wszystkie lata nazbierałam ich zaledwie kilka i nie często wykorzystuję.
Zaintrygował mnie natomiast dziurkacze Marthy Steward "Cut and fold".
Ot, coś nowego i jeszcze można powyginać i różne kształty porobić...
Musiałam spróbować i chcę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami.

Do testów wybrałam dziurkacz "Petels".
Opakowanie zawiera dwie części dziurkacza, 
instrukcję obsługi oraz kilka arkuszy papieru dwustronnego do pierwszych prób.

Sama praca z dziurkaczem jest bardzo prosta, łatwa i przyjemna.

Dziurkacz składa się z 2 części.


Części mają bardzo silny magnes, więc zawsze ustawiają się dokładnie tak, jak powinny. 
Dzięki temu nie ma problemu z wycinaniem elementów.




Na dolnej części zaznaczone są wzorki do przesuwania pracy tak, 
aby uzyskać małe kółko, duże koło oraz prosty wzorek.



W dzisiejszej pracy wykorzystałam "ścieżkę" małego kółka.


I już wycięty gotowy element.


Nie zaginałam jednak elementów tak, jak pokazano w instrukcji.
 Postanowiłam nadać pracy bardziej przestrzenny charakter.
 W tym celu wykorzystałam wąski długopis, 
który pozwolił mi delikatnie wygiąć papier.





Takie wykończenie podoba mi się bardziej. A później to już sama przyjemność wykończenia pracy.
Do ozdoby całości wykorzystałam perełki samoprzylepne, perełki w płynie oraz kwiatki.



Ponieważ lubię kartki w pudełkach, zwłaszcza te, które nie mieszczą się w kopercie, do kartki dorobiłam też pudełeczko.



Tylko lewy górny róg jest ozdobiony koronką i kwiatami.
I jeszcze komplet w całości.


Urokowi całej kompozycji dodają delikatne papiery Galerii Rea z serii "W tiulu i koronkach". Są to papiery jednostronne, ale to właśnie chciałam w nich wykorzystać - biel spodu, który ładnie zagrał w wycinance.

wtorek, 4 sierpnia 2015

Mixmediowe tagi

Wczorajszym wieczorkiem Aida z 13arts poprowadziła warsztaty on-line.
Mediowała przepiękne tagi.
Uwielbiam takie warsztaty i udział w nich. Dużo można się nauczyć, zwłaszcza, gdy nie ma żadnych innych ciekawych kursów na miejscu.

Mój wczorajszy udział zaowocował takimi oto pracami:


I jeszcze solowe zdjęcia




Jeden już nawet zdążył znaleźć nowe lokum ;)

niedziela, 26 lipca 2015

Album

Wczoraj Scrap Butik wrócił ze swoimi spotkaniami on-line.
Małgosia poprowadziła świetne spotkanie z albumem freestylowym.
Całość będzie można zobaczyć na youtubie.
Polecam bo warto!

 Do spotkania usiadłam nie do końca przygotowana.
Owszem wyciągnęłam trochę papierów i dodatków, ale oczywiście bez zdjęć.
Mój album zaczął jednak opowiadać swoją własną historię,
jeszcze zanim pojawiły się w nim zdjęcia.

Nie wiem czyje i kiedy pojawią się zdjęcia, 
pewnie wówczas pojawi się wewnątrz sporo dodatków,
ale jeszcze nie dziś....

Migawki z albumu:

















W albumie użyłam papiery My Mind Eyes, które znajdziecie w Scrap Butiku, 
ale również i w essach-floresach :)